top of page

Zmiany w przepisach o przepadku pojazdu – jazda po alkoholu

Instytucja przepadku pojazdu od początku jej wprowadzenia w marcu 2024 r. budziła szereg wątpliwości co do zgodności wprowadzonych rozwiązań z Konstytucją, w szczególności co do

zgodności wprowadzonych rozwiązań z zasadą proporcjonalności oraz równości wobec prawa.


Ustawodawca wsłuchał się w krytyczne głosy napływające od niemalże całego środowiska

prawniczego i częściowo podjął próbę naprawienia wadliwych przepisów.


Do sejmu został złożony rządowy projekt zmian w kodeksie karnym przewidującym szereg zmian.


Należy zacząć od zmiany, która z punktu widzenia sprawców przestępstwa prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości z pewnością nie może zostać uznana za korzystną. Dotychczas przepadek pojazdu był orzekany obligatoryjnie, gdy zawartość alkoholu we krwi sprawcy wynosiła co najmniej 1,5 promila (0,75 mg/dm 3 w wydychanym powietrzu) albo prowadziła do takiego stężenia. Po wprowadzeniu nowych przepisów w życie sąd będzie mógł orzec przepadek także przy stężeniu od 0,5 promila do 1,5 promila (odpowiednio od 0,25 mg/dm 3 do 075 mg/dm 3 w wydychanym powietrzu) – przy czym orzeczenie to będzie w pełni uzależnione od oceny danego przypadku przez sąd. Z pewnością takie rozwiązanie przyczyni się do zwiększenia roli obrońców oskarżonych, których zadaniem będzie przekonać sędziego, że rozpatrywany przypadek nie kwalifikuje się do orzeczenia tego rodzaju sankcji.


Za korzystne natomiast z perspektywy kierowców należy uznać zmiany dotyczące wyłączenia

przepadku równowartości pojazdu, w sytuacji gdy sprawca nie był jego wyłącznym właścicielem. W uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej podkreślono, że dotychczasowy model należało ocenić jako: „(...) zaprzeczenie zasady proporcjonalności kary i równości sprawców. Wysokość równowartości zależna jest bowiem jedynie od wartości pojazdu, która pozostaje bez związku z samym przestępstwem. Obecne zasady orzekania przepadku pojazdu wskazane w art. 44b k.k. są także sprzeczne z zasadą równości. Sytuacja, w której kwestie właścicielskie, a nie okoliczności czynu, decydują o zastosowaniu w istocie kary pieniężnej, której wysokość zależy jedynie od wartości pojazdu jest niewłaściwa w świetle art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiąc przejaw nierównego traktowania podmiotów znajdujących się w takiej samej sytuacji prawnej. Podobny czyn popełniony w podobnych okolicznościach pociąga za sobą orzeczenie przepadku równowartości pojazdów o istotnie różniącej się wartości, co może powodować, że realna dolegliwość wynikająca z tego orzeczenia, przy uwzględnieniu okoliczności popełnienia przestępstwa i właściwości sprawcy, będzie w jednych wypadkach nieproporcjonalnie wysoka (np. w stosunku do osoby o niskim stopniu zamożności), w innych nieproporcjonalnie niska.


W miejsce przepadku równowartości pojazdu Ustawodawca zdecydował się wprowadzić instytucję nawiązki na rzecz Skarbu Państwa, który wynosić będzie co najmniej 5.000 zł (przy czym górna jej wysokość to 500.000 zł). Co przy tym istotne, orzeczenie nawiązki, w przypadku gdy pojazd nie stanowił wyłącznej własności sprawcy, będzie fakultatywne, co oznacza, że to od oceny sądu będzie zależało, czy taką nawiązkę orzec – dotychczasowe przepisy nie przyznawały w zasadzie sędziom możliwości odstąpienia od orzekania o przepadku równowartości pojazdu.

 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Komentarze


bottom of page